2016.11 Ruch i Głos – ćwiczenia Feldenkraisa we Wrocławiu

feldenkrais_wroclaw_201611-bLeżę na kocu, na podłodze. Układam ciało, aby miało wygodnie. Poprawiam ułożenie głowy, czuję jak jest „nierówno” twarda, jak ma niejednolitą powierzchnię. Kiedyś nie dostrzegałam tego.
Teraz plecy, prawa łopatka bardziej odstaje, czuję jak mocniej dotyka podłogi. W ogóle prawą część ciała mocniej czuje jakby odstawała. Dziwne.
Zostawiam to. Leżę i oddycham. Oglądam oddech, podążam za powietrzem które wdycham. Od początku, od małej stróżki , która chłodzi moje nozdrza, później czuję jak unoszą się żebra, przepona, brzuch i już nie ma dalej, trop się urywa. Brak dostępu. Przez chwile bawię się wymyśloną kulą powietrza, którą swobodnie przeprowadzam z płuc do brzucha i z powrotem. Po chwili czuję, jakby było mnie więcej. Przyjemne uczucie.
Odpoczywam, przeciągam się, ziewam. Siadam.
Czas na oglądanie tego, co mieści się za bramą ust. Język delikatnie dotyka podniebienia, zaczyna od górnej nasady zębów. Powoli bada jego strukturę. Natrafia na miejsca twarde, miękkie, pofałdowane, gładkie, zaokrąglone, płaskie…. Teraz kolej na zęby, gładzi każdy z osobna, niespiesznie, dokładnie z każdej strony. Jak długo to trwa, ile czasu minęło? Kreślę linie pomiędzy podniebieniem a sklepieniem czaszki, miedzy gardłem a uchem, miedzy górnymi ósemkami. Tworzę połączenia wewnątrz moich ust i głowy. Ile wynoszą odległości ? Jakiej miary użyję ?
To moje kolejne spotkanie z metodą Feldenkraisa. Powoli, delikatnie, badam zakres swoich możliwości ruchowych, angażuję wyobraźnię, aby rozszerzyć postrzeganie przestrzeni wewnętrznej, a także tej, w której poruszam się na co dzień. Uczę się porzucać zastałe nawyki ruchowe, myślowe, sprawiające ból lub dyskomfort. Z ciekawością próbuję ruchu innego, nowego, przyjemnego. Szukam naturalnego „dopasowania się” do stale zmieniających się stanów we mnie i w świecie zewnętrznym. Do ciągłego korygowania własnej mapy-planu ciała, życia. Do wymazywania tego, czego już nie ma, a wypełnia miejsca i nanoszenia tego, co jest ważne dla mnie, a nie jest jeszcze zapisane. To fascynująca podróż w siebie i do siebie. Jestem w drodze.

Autorka: Barbara Starzyńska

Relacja z weekendowych warsztatów Ruch i Głos. Ćwiczenia metodą Feldenkrasia prowadził Paweł Wójtowicz. Gościły nas przyjazne przestrzenie Ośrodka Rozwijalnia. Organizatorem warsztatów był nasz 11 Dom.

Fotografie: Beata Rękaś

—————————————————————————————————————————————————————————————-

NEWSLETTER

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowych nagraniach do bezpłatnego pobrania i kupienia, zajęciach, wyjazdach z ćwiczeniami Feldenkraisa, innych wydarzeniach, zapisz się na newsletter

Imię i nazwisko

Twój e-mail

Metoda Feldenkraisa

Wszystkie wydarzenia Ośrodka 11 Dom

Pobierz nagranie bezpłatnej lekcji

 

—————————————————————————————————————————————————————————————-

Zobacz inne wpisy

2017.10 Trening Oczu i Widzenia – Wrocław Lepiej, że bolą Jesienna aura, silnie wiejący wiatr i zimno nie odstraszyły uczestników Treningu Oczu i Widzenia z Mikołajem Markiewiczem. Na warszta...
2017.06 Trening Oczu i Widzenia – Parada ­Po pierwsze relaks Relacja z warsztatów Treningu Oczu i Widzenia w Paradzie 16-18.06.2017 Do Parady w Niedamirowie na warsztaty Treningu Widzenia p...
2017.03 – Marcowe warsztaty z Emmą Bonnici Delikatne rozpuszczanie napięć, harmonizowanie głosów, płynące pieśni, emocje, uczucia, poruszenia. Bogactwo doświadczeń, użyteczne ćwiczenia, radość ...
2017.03 – Harmonia wspólnego śpiewu – ... Tym razem w pięknej sali z gotyckim sklepieniem. Dźwięki z lekkością płyną, głosy spotykają się. Rozgrzewamy się, rozluźniamy ciało. Joasia uczy nas ...
2017.02 Bądź dla siebie dobra, czyli ćwiczenia Fel... Relacja Doroty "Bądź  dla siebie dobra"  Te słowa zapadły mi w pamięć po ostatnich warsztatach z ćwiczeniami metodą Feldenkraisa, prowadzonych prze...